Ekranoplan Łuń – ostatnia podróż kaspijskiego potwora.

Czy to łódź? Czy to samolot? A może potwór z Loch Ness? To nic innego jak poradziecki Ekranoplan klasy Lun potocznie znany jako „Potwór z Morza Kaspijskiego” po ponad trzech dekadach w uśpieniu wyruszył w swoją ostatnią podróż. Jedna z najbardziej przykuwających uwagę maszyn latających, jakie kiedykolwiek zbudowano, kończy właśnie swój żywot.

Ekranoplan Łuń po raz pierwszy wszedł do służby w 1987 roku, był bez wątpienia jedynym w swojej klasie. Służył w radzieckiej marynarce wojennej do lat 90-tych po czym został skazany na rdzewienie w bazie morskiej w Kaspijsku. Ta dziwna konstrukcja przypominająca swoim wyglądem jednostkę z serii gry Command & Conquer, została opracowana przez inżynierów zawiązku radzieckiego jako rodzaj hybrydy przypominającej swoim wyglądem samolot i łódź. Głównym atutem kaspijskiego potwora była możliwość wykorzystania zjawiska tzw. efektu przypowierzchniowego czyli unoszenia się na niewielkiej wysokości nad wodą. 

W lipcu 2020 roku, po 14 godzinach spędzonych na morzu, flotylla trzech holowników i dwóch statków eskorty, manewrując wzdłuż brzegów Morza Kaspijskiego, dostarczyła swój specjalny ładunek do miejsca przeznaczenia do najbardziej wysuniętego na południe punktu Rosji. To właśnie tutaj, blisko miasta Derbent, w rosyjskiej republice Dagestanu, 380-tonowy „Ekranoplan klasy Łun” znalazł swoje ostateczne miejsce spoczynku.

Zobacz także:

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments