Aptera Motors – pojazd zasilany energią słoneczną.

Amerykański Start-up motoryzacyjny z siedzibą w San Diego stworzył trójkołowy pojazd zasilany energią słoneczną, którego teoretycznie nie trzeba będzie ładować. Ma to zostać osiągnięte dzięki panelom fotowoltaicznym, które posłużą do ładowania akumulatorów pojazdu.  

Z oficjalnych informacji jakie podała firma Aptera Motors, możemy się dowiedzieć że na pojedynczym ładowaniu pojazd jest wstanie przejechać ok. 1600 km, oraz że zamontowane tak zwane panele słoneczne w ciągu dnia są wstanie doładować akumulatory, zapewniając dodatkowe 60 km trasy. Czyli możemy śmiało stwierdzić że jest to tylko alternatywny dodatek do zasilania akumulatorów. Dlatego producent zapewnia nam także możliwość ładowania pojazdu z tak zwanego standardowego gniazdka, pełne ładowanie ma trwać tylko 15 minut. Na oficjalnej stronie producenta znajdziemy też kalkulator, który obliczy, ile razy w ciągu roku będziemy musieli nasz pojazd ładować.

Dane techniczne pojazdu Aptera Motors

Przede wszystkim Aptera wyróżnia się opływowymi kształtami, jest lekka i mogą nim podróżować dwie osoby, jego współczynnik oporu wynosi zaledwie 0,13 (dla porównania, Tesla Model 3 ma współczynnik oporu powietrza 0,23). Do wyboru będziemy mieli pojazdy o różnej pojemności baterii. Producent przekonuje, że to będzie pojazd o najniższym na rynku poziomie zużywania energii.

Pojazd posiada napęd na przednie koła co umożliwia mu przyspieszenie od 0 do 96 km/h w 5,5 sekundy, a model z napędem na trzy koła osiąga ten wynik w zaledwie 3,5 sekundy. Tak zwana przedsprzedaż modeli Paradigm i Paradigm Plus, jest otwarta dla każdego, a ich cena będzie wynosić od 25 900 do 46 000 dolarów, czyli ponad 100 tys. złotych. Pojazdy mają zostać dostarczone do swych posiadaczy jeszcze w 2021 roku.

Na koniec podsumowując, ładowanie panelami słonecznymi trzeba uznać za ciekawostkę, która jest głównie niczym innym jak chwytem marketingowym. Po za tym inni producenci też już dostrzegli potencjał w ogniwach słonecznych. Takie powłoki posiadają już takie marki jak: Lightyear One, Sono Sion czy Fisker Ocean. Panele słoneczne na dachu miał też Nissan Leaf pierwszej generacji (model jest na rynku od ponad 10 lat) oraz Toyota Prius. W obu tych przypadkach panele dawały zasilanie dla samej elektroniki pojazdów. Przy okazji warto podkreślić, że podobne rozwiązania są od lat stosowane w wrocławskich autobusach miejskich.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments