Wabik – niewielki śmigłowiec do zadań rozpoznawczych i patrolowych.

Jego maksymalna prędkość to 120 km/h, wznosi się na wysokość trzech kilometrów i waży nieco ponad 20 kg – może unieść około 14 kg ładunku. Specjaliści z Wojskowej Akademii Technicznej stworzyli niewielki, bezzałogowy śmigłowiec o nazwie Wabik.

Wabik – dron, który swoim wyglądem przypomina niewielki śmigłowiec.

Do czego może zostać użyty Wabik? Do różnego rodzaju zadań zwiadowczych prowadzonych przez formacje mundurowe. W ramach autonomicznych lotów może on samodzielnie (zaprogramowany nie potrzebuje sterowania) patrolować wojskowe obiekty i lasy, wyszukując potencjalnych źródeł pożarów, terenów dotkniętych powodzią lub w misjach poszukiwawczo-ratowniczych.

Twórcy Wabika podkreślają, że nie bez przyczyny zdecydowali się stworzyć klasyczny (choć dużo mniejszy) śmigłowiec. Taką konstrukcją trudniej się steruje, bo obowiązują nas reguły pilotażu takie same jak przy dużych śmigłowcach, ale pozwala ona latać szybciej, dalej i w dużo trudniejszych warunkach pogodowych niż przy porównywalnej wielkości quadrocopterach.

Specjaliści z WAT-u zaprezentowali Wabika podczas tegorocznego Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. Nie cały rok wcześniej goście kieleckich targów mogli obejrzeć demonstracje bezzałogowca, teraz pokazano prototyp, który najpóźniej za dwa lata, powinien być gotowy do produkcji seryjnej. O ile oczywiście znajdzie się partner przemysłowy, z którym wojskowa uczelnia podpisze porozumienie w tej sprawie.


Polecane